Papierowy ekran

Właśnie się dowiedziałam, że nie będę pracować w miejscu, które bardzo mi się podobało. Gdzieś, gdzie obcowałabym z fajnymi ludźmi, tekstem, mogła sama pisać i jeszcze brać za to kasę. Urzekła mnie Szanowna Redakcja w czasie rozmowy. Wybrali jednak kogoś innego.
Zrobiło mi się smutno.
pe2013
I wtedy dostałam maila:
„Z przyjemnością informuję, że serwis jutrofutro.blogspot.com  został nominowany do Papierowego Ekranu 2013 w kategorii TREŚĆ. ”

Wiedziałam, że jest taki konkurs dla portali promujących czytelnictwo. Kiedyś byłam nawet na stronie konkursu, ale gdy przeczytałam: „Od 2007 roku statuetka trafia do stron, które w najbardziej interesujący, inspirujący, zaskakujący formą lub treścią sposób – albo wszystko to jednocześnie, dostarczają informacji o książkach i tym wszystkim, co z nimi związane. Od 2013 roku Papierowy Ekran wręczany jest w dwóch kategoriach: TREŚĆ i FORMA, a Laureatów Nagrody Głównej wybierają członkowie Kapituły, Organizatorzy oraz Internauci.” i jeszcze obejrzałam laureatów, uznałam że za wysokie progi. No bez przesady.

I nagle czytam, że ktoś mnie zgłosił.
I że było 167 zgłoszeń w kategorii treść, z których Kapituła tylko 10 stron nominowała do nagrody w tej kategorii.
Jest tam, między innymi, nominowany Dwutygodnik. Jest Biblionetka. Jest naprawdę profesjonalny blog Krytycznym Okiem i nagle jak Filip z konopi wyskoczył Kombajn Zakurzonej.

Patrząc na konkurencję, dalej nie mam już wielkich szans.
Ale jak patrzę na konkurencję, sama nominacja jest dla mnie niezłym zaskoczeniem i wielkim zaszczytem.

Ostateczna ocena serwisów będzie średnią arytmetyczną głosów Internautów, Organizatora oraz Kapituły (każda grupa oceniających złoży się na 1/3 końcowej punktacji).”
Można głosować do 24. października włącznie.
Jeśli uważacie, że warto na mnie zagłosować, można kliknąć TEN LINK, albo w baner u dołu strony. Zostaniecie przeniesieni na stronę głosowania.
Można też głosować za pomocą formularza w serwisie www.papierowyekran.pl
Jedna osoba (z jednego adresu e-mail lub jednego numeru IP) może głosować tylko raz, na tylko jedną stronę.
Tako głosi regulamin.

Nie wiem co o tym myśleć.
Może jednak nie spędzę reszty życia na zapieprzaniu w jakimś markecie.
Może jest w tym wszystkim większy potencjał, niż sądziłam…

DZIĘKUJĘ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *