Marek Nowakowski. Domek trzech kotów

IMG_3803aTo prosta historia. Krótka, licząca niewiele ponad sto stron, opowieść o mieszkańcach okolic jednego podwórka, na którym niespodziewanie późną jesienią zjawia się kotka z kociętami.
Opis trudów egzystencji miejskiego dzikiego kota, ale także galeria ludzkich charakterów.
Ciepła, nieco dydaktyczna opowieść, w której ludzie jednoczą się przez wspólny cel, a pomoc słabszym uwydatnia cechy, o które wcale dziś nie tak łatwo. Pokazane podwórko nie jest jednak odciętą od realiów wyspą, na której żyją sami ludzie dobrej woli. To nie bajka dla dzieci, ale gdyby nie kilka niezbyt odpowiednich dla dziesięciolatka zwrotów, dałabym ją do czytania naszemu synowi. Nie dlatego, że wszystko idzie w tej historii świetnie, ale dlatego, że książka Nowakowskiego ma w sobie potencjał kształtowania odpowiednich postaw, zwłaszcza u młodszych czytelników.

Jest w tej książce nieco o potrzebie sterylizacji bezdomnych kotów, o właściwym stosunku do zwierząt, ale nie w formie nachalnej dydaktyki. O wiele więcej miejsca zajmują opisy kocich zachowań i historie mieszkańców kamienicy.
Myślę, że spodoba się kociarzom, ale dla tych, co kotów nie mają, może być równie przyjemną lekturą.

Marek Nowakowski
Domek trzech kotów.
Świat Książki
Warszawa 2011

,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *