Chciałabym umrzeć przed tobą

Chciałabym umrzeć przed tobą, mówiła zawsze z miłością.
To się jej udało trzy lata temu.
Teraz on siedzi w płaszczu i kapeluszu na toalecie.
Wszystkie wspólne rzeczy zawinął w papier gazetowy i spakował do pudeł, jego mieszkanie wygląda jak pusta hala fabryczna. Jedzenie dostaje z miejskiej jadłodajni. Przeważnie po posiłku musi wymiotować. Jeśli nie, przechadza się parę kroków wokół domu. Nie czyta gazet ani książek, nie słucha już też muzyki.
Za oknem jest dzień albo noc.
Dzisiaj ona umarła po raz 1080. On siedzi w toalecie i pisze w małym notesiku: Chciałbym umrzeć przed tobą.

(Aglaja Veteranyi Uprzątnięte morze, wynajęte skarpety i pani Masło)

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *